Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek 18 września 2026 roku zawarcie z Danią i Grenlandią porozumienia dającego Stanom Zjednoczonym „stałą kontrolę nad bezpieczeństwem” tego półautonomicznego terytorium duńskiego – podaje Foreign Policy. Trump zapowiedział natychmiastowe rozpoczęcie rozbudowy dużej obecności wojskowej na wyspie i stwierdził, że od tej pory żaden przeciwnik USA nie może mieć na Grenlandii bazy, obecności wojskowej ani dokonywać wrażliwych inwestycji bez wyraźnej pisemnej zgody Waszyngtonu. Redakcja zaznacza, że nie jest jasne, w jakim stopniu porozumienie wykracza poza uprawnienia, które USA już posiadają – amerykańska baza (obecnie Pituffik Space Base) funkcjonuje na Grenlandii od podpisania traktatu obronnego z Danią w 1951 roku. Umowa ma zostać podpisana przez Danię, Grenlandię i USA w Nowym Jorku podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Porozumienie zamyka miesiące sporów dyplomatycznych: w styczniu Trump groził „zabraniem” Grenlandii, co wywołało kryzys w NATO, a 21 stycznia w Davos zadeklarował, że nie użyje siły, wskazując na „ramy przyszłego porozumienia” ustalone z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen poparli umowę w piątkowym komunikacie, akcentując uznanie suwerenności i integralności terytorialnej Grenlandii oraz jej mieszkańców; Frederiksen oceniła, że porozumienie „wzmacnia nasze wspólne bezpieczeństwo w Arktyce i na obszarze Północnego Atlantyku, a więc jest korzystne także dla NATO i Europy”. Duński minister spraw zagranicznych Lars Lokke Rasmussen stwierdził jednak, że to w znacznej mierze „NATO będzie dbać o Arktykę” – rozbieżność między amerykańskim określeniem „stałej kontroli” a duńskim ujęciem roli Sojuszu zapowiada się na jeden z głównych tematów Zgromadzenia Ogólnego. Foreign Policy zwraca też uwagę, że umowa może dać Waszyngtonowi niemal jednostronną kontrolę nad grenlandzkimi zasobami minerałów krytycznych i pierwiastków ziem rzadkich, choć surowy klimat, ograniczona infrastruktura górnicza i miejscowy sprzeciw mogą utrudnić szybkie kontrakty; notowania spółek związanych z grenlandzkimi ziemiami rzadkimi wzrosły w poniedziałek.

Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski
Stany Zjednoczone Ameryki z uwagi na testowanie przez Pekin i Moskwę możliwości transportowych oceanicznym szlakiem arktycznym, który pomija znaczą część punktów strategicznych dotychczas kontrolowanych przez szeroko rozumianych Anglosasów potrzebują „geografii” Grenlandii do „ewentualnego” wpływu na odnośną drogę wodną.

Co to oznacza dla Polski

Dla Polski
Porozumienie zmienia układ bezpieczeństwa NATO w Arktyce, więc dla Polski oznacza konieczność uwzględnienia większej koncentracji Sojuszu na północnej flance i podziale zasobów między region arktyczny a wschodnią flankę.
Źródła użyte w tekście

1. Foreign Policy, „Trump Announces Deal for ‘Permanent Control’ Over Greenland’s Security”, Maxine Davey i Maya Krainc, 21.09.2026:
foreignpolicy.com — stan na dzień: 21.09.2026


Czytaj oryginalny artykuł (foreignpolicy.com) ↗

Czytaj dalej