Rosyjskie kampanie dezinformacyjne sięgają po coraz bardziej zróżnicowane fałszerstwa i metody – piszą Dan Milmo i Robert Booth na łamach Guardiana 23 września 2026 roku. Autorzy przywołują m.in. deepfake z Tomem Cruise’em krytykującym igrzyska olimpijskie w Paryżu, twierdzenia, że niedawny rosyjski atak na pociąg w pobliżu granicy ukraińsko-polskiej był operacją pod fałszywą flagą, oraz nagranie opatrzone logo BBC, które fałszywie obarczało Ukrainę winą za śmiercionośny ostrzał rakietowy własnych obywateli w Kramatorsku sprzed czterech lat. Taktyka ewoluowała od rozpowszechniania narracji przez Telegram do „zatruwania” systemów sztucznej inteligencji – zalewania internetu fałszywymi historiami, które chatboty mogą następnie powtarzać; raport think tanku Demos opisał kampanię, w której modele powtarzały rozpowszechniane przez zdyskredytowaną rosyjską organizację kłamstwa, w tym to, że ciała poległych ukraińskich żołnierzy przerabiane są na produkty mięsne. Sieć Doppelgänger podszywa się pod renomowane media, takie jak Le Monde, The Guardian, Der Spiegel i Fox News, a w 2023 roku francuski rząd ustalił, że powiązane z Rosją konta sztucznie nagłośniły doniesienia obwiniające ukraińskich uchodźców o plagę pluskiew we Francji.

Bezpośrednim kontekstem tekstu jest zapowiedź premiera Wielkiej Brytanii Andy’ego Burnhama, który podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ ogłosił utworzenie National Centre for Information Defence, mającego wykrywać, przypisywać i zakłócać wrogie państwowe ataki informacyjne (Reuters). Burnham mówił o „podstępnej kampanii, która wdziera się do domów ludzi i wypacza to, co czują wobec własnego kraju i wspólnoty – tworząc narrację upadku, podsycając podziały i siejąc rozpacz”. Ned Mendez, szef działu badań Alliance4Europe, nazwał ściganie pojedynczych wpisów „grą dla przegranych”: „Problemem jest infrastruktura, więc to krok we właściwym kierunku – uderzenie w sieci”. Sophie Williams-Dunning z Royal United Services Institute opisała „wyrafinowany ekosystem” obejmujący poza Rosją także skrajnie prawicowych influencerów i osoby zarabiające na angażujących treściach; zapowiedź Burnhama oceniła jako „mile widzianą, choć spóźnioną”, ostrzegając przed towarzyszącą jej debatą o wolności słowa. Z badania Social Market Foundation wynika, że ponad jedna czwarta wpisów informacyjnych na platformie X to dezinformacja, a analiza King’s College London wykazała wzrost liczby wpisów na Reddicie przedstawiających Londyn jako „niebezpieczny” i „bezprawny” z 874 w 2008 roku do 258 444 w 2024 roku. Robert Topinka z Birkbeck, University of London, zauważa, że Rosja nie musi takich narracji tworzyć – wystarczy, że je wzmacnia, bo „ludzie czują, że Wielka Brytania podupada”.

Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski
Dezinformacja stanowi zjawisko szczególnie destrukcyjne w systemach opartych na ustrojach demokratycznych. Ponieważ w przypadku demokracji suweren – naród (obywatele) poddawani są doskonale zaplanowanym operacjom mającym na celu zmianę nastawienia, kreację opinii, w końcu decyzji podejmowanych przez władze. System sterowania opiera się o szeroką analizę profilów kulturowo-psychologicznych w poszczególnych państwach i ta wiedza to rodzaj potężnej amunicji, którą „ładuje” się do odpowiedniej broni takiej jak np. przekaz społeczny, kolejno rzuca jak „granat”. Skutki w przestrzeni „mentalnej” bywają podobne do tych z użyciem militarnych odpowiedników. Wszyscy jesteśmy poranieni. Pytanie zasadnicze. Czy skazani jesteśmy jedynie na przyjmowanie ciosów? Czy mamy szansę „dorosnąć” do naszych czasów i zacząć na polu przeciwnika zwyciężać go „naszym słowem”?

Co to oznacza dla Polski

Dla Polski
Rosyjskie i inne kampanie dezinformacyjne mogą osłabiać w Polsce zaufanie do instytucji oraz poparcie dla pomocy Ukrainie, wykorzystując wrażliwość społeczną związaną z wojną tuż za polską granicą. Podważanie prawdziwości ataków w jej pobliżu zwiększa ryzyko chaosu informacyjnego i napięć społecznych w Polsce.
Źródła użyte w tekście

1. Guardian World, „How the ‘poisonous tide’ of disinformation spreads division and despair”, Dan Milmo i Robert Booth, 23.09.2026:
www.theguardian.com — stan na dzień: 23.09.2026

2. Reuters, „UK ready to lead global push on AI standards, Burnham tells UN”, 23.09.2026:
www.reuters.com — stan na dzień: 23.09.2026


Czytaj oryginalny artykuł (theguardian.com) ↗

Czytaj dalej