Punktem wyjścia analizy Yulu Ao, opublikowanej 1 września 2026 roku przez South China Morning Post
(„China’s top brokerages step up global push as overseas profits surge”), są najnowsze raporty śródroczne
czołowych chińskich domów maklerskich, które pokazują gwałtowne przyspieszenie ich ekspansji zagranicznej.
Instytucje takie jak Citic Securities, China International Capital Corporation (CICC) oraz Guotai Haitong
inwestują miliardy juanów w rozwój swoich międzynarodowych oddziałów, korzystając z rosnącej liczby
transgranicznych transakcji, wzrostu zysków z działalności zagranicznej oraz polityki Pekinu wspierającej
wzmacnianie chińskich banków inwestycyjnych.
Citic Securities, jeden z największych chińskich domów maklerskich, odnotował w pierwszym półroczu 2026 roku
wzrost przychodów spoza Chin kontynentalnych o 45,5 proc. rok do roku, do 15,86 mld juanów (2,4 mld dolarów) –
tempo szybsze niż wzrost przychodów całej grupy (44,1 proc.). Jego międzynarodowy oddział, Citic Securities
International, wygenerował 2,32 mld dolarów przychodów operacyjnych oraz 829 mln dolarów zysku netto, odpowiednio
o 56 proc. i 114 proc. więcej niż rok wcześniej, przy aktywach wyższych o 60 proc., do 91,43 mld dolarów. Citic
przeprowadził też 44 zagraniczne transakcje udziałowe warte 4,22 mld dolarów, w tym dwa duże debiuty giełdowe w
Malezji, obsłużył 96 zagranicznych emisji obligacji oraz uczestniczył w 28 globalnych transakcjach fuzji i
przejęć o wartości 22,88 mld dolarów. Podobną dynamikę wykazał CICC, którego przychody zagraniczne wzrosły w tym
samym okresie o 45 proc. rok do roku, z 6,34 mld do 9,19 mld juanów.
Autorka podkreśla, że skala i tempo tej ekspansji wpisują się w szerszą strategię Pekinu, który chce, by
krajowe instytucje finansowe zyskały realną pozycję na rynkach międzynarodowych, konkurując z zachodnimi bankami
inwestycyjnymi w obsłudze transakcji kapitałowych, emisji obligacji oraz fuzji i przejęć wykraczających poza
granice Chin – w tym coraz częściej w Azji Południowo-Wschodniej i Europie.
Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski
Sytuacja obrazuje potencjał chińskich przepływów ekonomicznych – ich globalne oddziaływanie i utrzymujące się trendy wzrostowe.
Co to oznacza dla Polski
Dla Polski oznacza to większą obecność chińskiego kapitału i pośredników finansowych na europejskim rynku, co może zwiększyć finansowanie chińskich inwestycji oraz konkurencję wobec polskich instytucji finansowych. Przy współpracy z takimi podmiotami kluczowe będą kontrola ryzyka i zgodność z unijnymi zasadami bezpieczeństwa gospodarczego.
1. South China Morning Post, „China’s top brokerages step up global push as overseas profits surge”, Yulu Ao, 01.09.2026:
scmp.com