Opublikowana 8 września 2026 roku na łamach War on the Rocks analiza Petera Alana Duttona (starszy pracownik naukowy Paul Tsai China Center na Yale Law School) i Ryana D. Martinsona (China Maritime Studies Institute, U.S. Naval War College) opisuje gwałtowny wzrost aktywności chińskich cywilnych statków badawczych wokół Tajwanu, zwłaszcza od 2022 roku. Od czerwca 2026 roku operacje rozszerzyły się na wody na wschód od Tajwanu, w pobliżu Japonii i Filipin – najwyraźniej w odpowiedzi na zapowiedziane przez Manilę i Tokio negocjacje w sprawie rozgraniczenia nakładających się roszczeń morskich, do których Pekin nie został zaproszony. W działania zaangażowane są jednostki takie jak „Da Yang Hao” (operacje ok. 70 mil morskich na wschód od Wyspy Orchidei, 9–18 czerwca 2026), „Jia Geng” Uniwersytetu Xiamen (trzy misje na południowy wschód od Tajwanu w czerwcu i lipcu), „Shen Hai 1” działający ok. 50 mil morskich na południe od Tajwanu w pobliżu kabli podmorskich łączących tajwańską sieć informacyjną ze światem, oraz „Tongji”, który okrążył Tajwan między 2 a 19 maja 2026 roku, operując w odległości zaledwie 30 mil morskich od wybrzeża.
Autorzy identyfikują dwa główne cele tych operacji. Pierwszy to przygotowanie wojskowe – dane o dnie morskim, słupie wody, prądach (w tym o Prądzie Kuroshio, którego gradienty temperatury wpływają na propagację dźwięku i możliwość unikania wykrycia przez okręty podwodne) i warunkach akustycznych wpisują się w to, co Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza określa jako „przygotowanie pola walki” (zhanchang zhunbei) w ramach „wojskowej oceanografii” (junshi haiyangxue). Zdaniem autorów zdobyta w ten sposób wiedza może pomóc chińskim siłom zbrojnym „przejąć inicjatywę” na morzu, nad nim i pod nim w ewentualnym konflikcie o Tajwan – w tym zlokalizować kable podmorskie, obce podwodne sieci czujników śledzące chińskie okręty podwodne w obrębie pierwszego łańcucha wysp oraz miejsca dogodne do stawiania min morskich. Drugi cel to wojna prawna: prowadzenie badań w wyłącznej strefie ekonomicznej Tajwanu bez zgody Tajpej ma potwierdzać chińskie roszczenia suwerenne, a milczenie Tajwanu, USA czy innych państw może zostać odczytane jako milcząca zgoda.
Autorzy rekomendują Tajwanowi monitorowanie i publiczne dokumentowanie każdej nieautoryzowanej misji badawczej w swojej strefie ekonomicznej, formalne żądanie uprzedniej zgody oraz koordynację wywiadowczą z partnerami bezpieczeństwa, a sojusznikom – udzielenie politycznego wsparcia i wspólne wyrażanie sprzeciwu wobec naruszeń. W konkluzji określają chińską flotę badawczą jako globalne narzędzie o podwójnym, wojskowo-politycznym charakterze, zdolne wspierać sabotaż infrastruktury podmorskiej, instalację czujników oraz operacje minowe – a same misje wokół Tajwanu mogą zapowiadać konflikt zbrojny lub służyć stopniowemu „duszeniu” odrębnego statusu wyspy.
Sytuacja wskazuje na coraz istotniejsze znaczenie wyścigu dotyczącego uzyskania przewagi technologicznej w wywieraniu presji mającej finalnie doprowadzić do przejęcia kontroli nad wybranym obszarem.
Co to oznacza dla Polski
Wykorzystywanie chińskich statków badawczych do presji politycznej pokazuje, że działania poniżej progu konfliktu mogą służyć podważaniu kontroli nad akwenami; jest to istotna lekcja dla ochrony infrastruktury podmorskiej i monitorowania podobnych operacji na Bałtyku. Rosnąca aktywność Chin wokół Tajwanu wzmacnia też potrzebę koordynacji Polski z NATO i UE w zakresie bezpieczeństwa morskiego oraz odporności łańcuchów dostaw.
1. War on the Rocks, „China’s Warrior Scientists: Insights from Recent Operations Around Taiwan”, 08.09.2026:
warontherocks.com — stan na dzień: 08.09.2026