Punktem wyjścia artykułu opublikowanego 26 sierpnia 2026 roku na blogu AfricaSource Atlantic Council
(„Africa’s next technological leapfrog could lie in electric vehicles and solar”) jest obserwacja, że sprzedaż
samochodów elektrycznych w Afryce wzrosła z 4 tys. sztuk w 2023 roku do 25 tys. w 2025 roku, a najszybciej
upowszechniają się motocykle elektryczne – firma Spiro deklaruje 114 tys. takich pojazdów na afrykańskich
drogach, czyli o 68% więcej niż w grudniu ubiegłego roku. Według Energy for Growth Hub do krajów najlepiej
przygotowanych do adopcji pojazdów elektrycznych należą Kenia, Etiopia, Republika Południowej Afryki i Rwanda,
przy czym Etiopia odpowiada za jedną trzecią importu części do pojazdów elektrycznych z Chin.

Autorzy wskazują, że mimo wyższej ceny zakupu, pojazdy elektryczne są znacznie tańsze w eksploatacji: motocykle
elektryczne mogą kosztować do 40% mniej w użytkowaniu, a jeden z kenijskich liderów organizacji non-profit
szacuje miesięczne koszty ładowania prywatnego EV na 4 dolary wobec 27 dolarów wydawanych na paliwo. Lokalne
składanie pojazdów z chińskich komponentów obniża koszty dzięki unikaniu ceł, a leasing i systemy pay-as-you-go
zwiększają dostępność. Polityka publiczna już przyspiesza ten proces: Etiopia zakazała importu pojazdów
spalinowych w 2024 roku, Rwanda zakazała rejestracji konwencjonalnych taksówek motocyklowych w 2025 roku, a
Etiopia i Kenia ograniczyły lub zniosły cła na pojazdy elektryczne i ich części.

Największą barierą pozostaje niestabilna infrastruktura energetyczna – nawet w liderującej Etiopii elektryczność
dociera tylko do około połowy z 126 mln mieszkańców. Artykuł wskazuje jednak, że ładowarki zasilane energią
słoneczną poza siecią oraz stacje wymiany baterii mogą pozwolić Afryce ominąć ograniczenia krajowych sieci –
etiopski Dodai buduje już 2-3 stacje wymiany baterii miesięcznie, a Spiro rozwija podobną sieć w Kenii, Ugandzie
i Rwandzie. Autorzy zalecają dalsze znoszenie ceł na pojazdy elektryczne, części i panele słoneczne,
ujednolicenie norm między państwami oraz finansowanie kredytów EV przez banki rozwoju, wraz ze stopniowym
wygaszaniem subsydiów paliwowych.


Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski

Poniższy materiał podejmuje aspekt możliwych pominięć tzw. stopni wdrożeń technologicznych na kontynencie afrykańskim. Jednym z nich w przeszłości było np. pominięcie w wybranych rejonach etapu budowy infrastruktury związanej z siecią telekomunikacyjną. Tym samym bezpośrednie wejście w przestrzeń telefonii mobilnej. Warto obserwować analogiczne procesy w Afryce, ponieważ kontynent z uwagi na potencjał demograficzny, surowce jeszcze wielokrotnie może zaskakiwać podejmowanymi wdrożeniami.

Co to oznacza dla Polski

Dla Polski
Rozwój elektromobilności i energetyki słonecznej w Afryce otworzy polskim firmom możliwości eksportu komponentów, infrastruktury ładowania oraz rozwiązań dla energetyki odnawialnej.
Źródła użyte w tekście

1. Atlantic Council (AfricaSource), „Africa’s next technological leapfrog could lie in electric vehicles and solar”, 26.08.2026:
atlanticcouncil.org


Czytaj oryginalny artykuł (atlanticcouncil.org) ↗

Czytaj dalej