Punktem wyjścia doniesienia agencji Associated Press, opublikowanego 31 sierpnia 2026 roku przez Kyiv
Post
(„Poland Joins US Drone-Warfare Drills Built on Ukraine’s Battlefield Lessons”), jest udział polskich
żołnierzy wojsk specjalnych w prowadzonych przez USA ćwiczeniach skoncentrowanych na wojnie dronowej. Polska
chce w ten sposób wzmocnić własne zdolności na wypadek potencjalnej konfrontacji z Moskwą. Wielodniowe manewry
rozpoczęły się w piątek w Joint Multinational Readiness Center koło Hohenfels w południowych Niemczech – głównym
ośrodku szkolenia bojowego armii USA w Europie. Ćwiczenie zostało pierwotnie opracowane dla Green Berets,
amerykańskich wojsk specjalnych, a jego scenariusz zbudowano na podstawie doświadczeń z pola walki wyniesionych
z ukraińskiej wojny obronnej przeciwko Rosji. To pierwszy przypadek, gdy w tym programie bierze udział sojusznik
NATO taki jak Polska.

Według ekskluzywnego materiału AP, polskie siły mają działać w scenariuszu wymagającym potajemnego ominięcia
pozycji przeciwnika, przemieszczenia się na dystansie około 100 kilometrów przez niemieckie tereny wiejskie
kontrolowane przez symulowanego przeciwnika oraz wykorzystania drona do zaatakowania ważnego celu. Trasa
ćwiczenia prowadzi z Hohenfels w kierunku Grafenwöhr Training Area – dużego terenu szkoleniowego armii USA i
NATO w Bawarii. Jak powiedział agencji AP amerykański oficer sił specjalnych, „wykorzystujemy wnioski wyciągnięte
z Ukrainy”, dodając, że instruktorzy starają się jak najwierniej odtworzyć problemy i skutki, z którymi na polu
walki musiały mierzyć się zarówno strona rosyjska, jak i ukraińska. Ćwiczenie ma być organizowane kilka razy w
roku, a w przyszłości może objąć żołnierzy z większości albo wszystkich 32 państw członkowskich NATO.

Manewry odbywają się na tle rosnących obaw przed potencjalną konfrontacją Rosji z państwami Sojuszu oraz pytań o
poziom zaangażowania Stanów Zjednoczonych w NATO. W ubiegłym tygodniu dyrektor CIA John Ratcliffe odbył
niezapowiedzianą wizytę w Moskwie – według wielu doniesień medialnych miała ona częściowo służyć przekazaniu
Rosji ostrzeżenia przed atakiem na kraje NATO, choć prezydent Donald Trump zaprzeczył, jakoby Ratcliffe miał
przekazać konkretne ostrzeżenie. Równolegle w Europie przybywa doniesień o niewyjaśnionych incursjach dronów – na
początku miesiąca dwa drony zaobserwowano nad niemiecką bazą wojskową, a dron z ładunkiem wybuchowym znaleziono
na terenie kluczowego niemieckiego lotniska cargo.


Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski

Działanie może w przyszłości wpływać na rozszerzanie kompetencji Wojska Polskiego w kontekście zmieniającego się pola walki.

Co to oznacza dla Polski

Dla Polski
Udział polskich sił specjalnych zwiększa ich zdolność do używania dronów i obrony przed nimi w warunkach zbliżonych do realnego konfliktu, wzmacniając gotowość wschodniej flanki NATO. Ćwiczenia poprawiają też współdziałanie Polski z wojskami USA.
Źródła użyte w tekście

1. Kyiv Post, „Poland Joins US Drone-Warfare Drills Built on Ukraine’s Battlefield Lessons”, 31.08.2026:
kyivpost.com


Czytaj oryginalny artykuł (kyivpost.com) ↗

Czytaj dalej