Punktem wyjścia analizy Laury Zhou, opublikowanej 30 sierpnia 2026 roku na łamach South China Morning
Post
(„Is the Irtysh River the choke-free Arctic shipping gateway that China needs?”), jest doniesienie, że
Chiny i Rosja rozważają przekształcenie rzeki Irtysz w śródlądowy szlak transportu ładunków, który zapewniłby
Pekinowi dostęp do bogatej w zasoby i strategicznie ważnej Arktyki. Irtysz, o długości 4248 km, wypływa z
zachodniego regionu autonomicznego Sinciang-Ujgur w Chinach, przepływa przez Kazachstan, a następnie wpada do
rosyjskiej rzeki Ob, którą dociera do Oceanu Arktycznego – tworząc potencjalną trasę „rzeka-morze” łączącą
wnętrze Chin z wodami arktycznymi.

Według obserwatorów cytowanych w artykule, w przeciwieństwie do tradycyjnych morskich wąskich gardeł, takich jak
cieśnina Malakka czy cieśnina Beringa, proponowana trasa przez Irtysz mogłaby pozwolić Chinom uniknąć zachodnich
blokad morskich, obserwacji prowadzonej przez zagraniczne straże przybrzeżne oraz sankcji nakładanych przez
Stany Zjednoczone. Zainteresowanie tym rozwiązaniem rośnie w kontekście szerszego zwrotu Pekinu w stronę
Północnej Drogi Morskiej przez Arktykę – trasy, która przez długi czas była niepraktyczna z powodu grubej
pokrywy lodowej, lecz rosnące temperatury stopniowo zwiększają jej wykonalność.

Autorka zaznacza, że uruchomienie takiego korytarza wymagałoby jednak pokonania istotnych przeszkód, zarówno
politycznych, jak i naturalnych – artykuł nie precyzuje ich zakresu, kosztów projektu ani harmonogramu. Sam
fakt, że Chiny i Rosja rozważają taką trasę, wpisuje się w szersze napięcia geopolityczne, które – jak wskazuje
tekst – dodatkowo wzmacniają zainteresowanie Pekinu alternatywnymi, trudniejszymi do zablokowania szlakami
handlowymi.


Komentarz redaktora naczelnego · dr Grzegorz Krzeszowski

Działanie obrazuje głębokie strategiczne, koncepcyjne i długofalowe wspólne ewentualne inicjatywy komunikacyjne Chin i Rosji, które docelowo mają być poza zasięgiem wpływów szeroko postrzeganych „Anglosasów”.

Co to oznacza dla Polski

Dla Polski
Uruchomienie takiego szlaku wzmocniłoby logistyczną współpracę Chin i Rosji oraz ich obecność w Arktyce, co zwiększyłoby znaczenie północnej flanki NATO dla bezpieczeństwa Polski. Nowa trasa mogłaby też częściowo omijać tradycyjne morskie punkty kontroli i ograniczać skuteczność presji gospodarczej na Rosję.
Źródła użyte w tekście

1. South China Morning Post, „Is the Irtysh River the choke-free Arctic shipping gateway that China needs?”, Laura Zhou, 30.08.2026:
scmp.com


Czytaj oryginalny artykuł (scmp.com) ↗

Czytaj dalej